Właśnie czytasz

Udaję, że jestem turystą. Jak patrzeć na swoje miasto z innej perspektywy?

613  
Udostępnij: 

Udaję, że jestem turystą. Jak patrzeć na swoje miasto z innej perspektywy?

Ile ulic prowadzi do głównego placu w Twoim mieście? Jakiego koloru jest dach kościoła? Nad którym stawem najlepiej oglądać gwiazdy w nocy? Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytania, czytaj dalej. Ograniczenie podróży doprowadziło nas do desperackiego aktu bycia turystą we własnym mieście. I o dziwo, może to być świetna zabawa!

17. 10. 2020 4 Min czytania Redakcja
Udaję, że jestem turystą. Jak patrzeć na swoje miasto z innej perspektywy?

Do mojego komunikatora trafia zdjęcie niebieskiego okna. „Masz 24 godziny, żeby go znaleźć” – mówi, a ja patrzę zdezorientowana. To pogróżka, porwanie? Nie, to początek miejskiej gry ze znajomymi, którą odkryliśmy całkiem niedawno. W mieście, w którym mieszkamy od dziecka i zdarliśmy dziesiątki trampek, zawsze jest coś, czego nigdy wcześniej nie widzieliśmy! Czasami wystarczy zmienić perspektywę lub „wymienić się oczami” ze znajomymi. Znam kilka sposobów, jak to zrobić.

Kiedy dzielą nas tysiące kilometrów…

…wciąż mamy w dłoni telefon, a oprócz powszechnego “Jak się masz?” na tysiąc sposobów, możemy sobie wysyłać również wiadomości z ukrytymi zadaniami!

Wiesz, czym są współrzędne?

Widziałaś już spektakularny ogród znajdujący się w miejscu oznaczonym na mapie pod współrzędnymi 49.296031, 17.382914? A co z 50.214044, 16.551794, mają takie dobre ciastka!

„Kursor na mapie” to nowy „kciuk na mapie” – możesz wysyłać znajomym zadania przez smartfon, na przykład w postaci współrzędnych GPS. Za każde selfie wysłane z odwiedzanego miejsca dajcie sobie punkt, a po tygodniu lub miesiącu możecie sobie wirtualnie pogratulować i cieszyć się tym, ile nowych miejsc w okolicy udało Wam się odkryć.

Posąg jest niebieski, na fasadzie ryba

Kolejną zabawą jest „idź i dowiedz się”. Po prostu, na podstawie ankiety Google Street View, zadaj 7 pytań, takich jak:

  • “Czy na ścianie ratusza znajduje się zegar lub liczby arabskie?”
  • “Jakiego koloru są ławki na rynku?”
  • “Jakie zwierzę znajduje się na budynku na ulicy Piwnej?”

…kto szybciej wyśle wszystkie poprawne odpowiedzi, ten wygrał!

Dla miłośników gier miejskich

Kiedy wybieraliśmy nowy dom w moim rodzinnym mieście, strasznie bawiło mnie to, że każdy oferowany dom mogę przypisać do ulicy. Oczywiście przez większość czasu zupełnie mnie to nie interesowało. Jeśli czujesz, że znasz już każdy zakątek miasta i masz podobnie wyjątkowych przyjaciół, możesz zaprosić ich do wspólnej zabawy. Zdjęcia poszczególnych lokalizacji znajdziesz w mapach Google. :-)

Znajdź 3 jajka

To klasyka obozowa z dziecięcych, letnich wyjazdów w wersji dla „znudzonych dorosłych w czasach pandemii”. Weź udział w wyścigu ze znajomymi, kto pierwszy znajdzie następującą listę rzeczy:

  • naklejkę pocztową „nie rzucać”
  • numerek dla oczekujących z jakiejkolwiek instytucji
  • pocztówkę z Waszym miastem (którą możecie sobie nawzajem wysłać!)
  • rachunek z kawiarni lub restauracji
  • podpis dyrektora miejscowej szkoły podstawowej

Gdy możecie chodzić po mieście wspólnie

Są też czynności, do których nie potrzebujemy znajomych po drugiej stronie ekranu smartfona. Wystarczy nam np. bliska rodzina lub sąsiedzi, a pozornie nudna i szara przestrzeń miejska zamieni się w prawdziwą planszę do gry.

Kiedy ostatnio grałaś w chowanego? Dlaczego by nie spróbować w parku? Czujesz, że powinnaś od czasu do czasu pobiegać, ale nie przepadasz za sportem? Przypomnij sobie grę w berka! Ożywisz pustą, miejską przestrzeń. Ty i prawdopodobnie publiczność ukryta za zasłonami będziecie się przy tym świetnie bawić.

Czasami wystarczy po prostu zmienić perspektywę. Spróbuj przejść trasę sto razy i cały czas spoglądaj na wysokość ponad dwóch metrów. Myśląc o tym, że tym razem jesteś turystą, gwarantuję, że odkryjesz coś nowego.

Podróż to przygoda

Mapy dostępne online również pomagają odkrywać nowe miejsca – dzięki bogatym funkcjom bezpłatnych map na moim smartfonie odkryłam trzy kawiarnie w promieniu 5 kilometrów, które wyglądają świetnie i nigdy wcześniej o nich nie słyszałam, choć spaceruję okolicą dość często.

Wspaniała wycieczka może też być zupełnie przypadkowa. Wsiądź do autobusu i pojedź gdzieś, gdzie jeszcze nigdy się nie zatrzymywałaś. Czasami, kiedy nie mam oczekiwań co do spaceru i po prostu rozglądam się po nieznanych alejkach, jest to najlepszy sposób na eksplorację miasta – szczególnie z dziećmi :-)

W okolicy odbywają się również wydarzenia, na które wcześniej bym nie poszła. Pchli targ, wystawa dzieł malarskich lub dzień otwarty na małej farmie. Również w swojej okolicy możesz odkryć coś ciekawego.

Miasto pod maską nocy

A jeśli wieczorem nie trzymają Cię w domu małe (nie) śpiące dzieci, możesz poszukać odpowiedzi na pytanie we wstępie do tego artykułu. Romantyczne chwile we dwoje nad stawem zamiast wieczoru w domu na kanapie? Na pewno znajdziesz ławkę, z której widać gwiazdy nawet w mieście. Kolejny nowy punkt widzenia na pozornie znane Ci miasto.

 

Przeczytaj również

5 pomysłów na zabawy w samochodzie nie tylko dla dzieci
5 pomysłów na zabawy w samochodzie nie t…7636
Zrozumiałam, że szczęście jest wyborem
Zrozumiałam, że szczęście jest wyborem…5638
DJ Wika: Z wiekiem coraz bardziej interesuje mnie życie
DJ Wika: Z wiekiem coraz bardziej intere…2836
Kolejne artykuły