Właśnie czytasz

Pozwól się kochać, ale najpierw zacznij kochać siebie

7041  
Udostępnij: 

Pozwól się kochać, ale najpierw zacznij kochać siebie

Często słyszymy, że w życiu najważniejsze jest to, aby być prawdziwie i szczerze kochanym. Czy wiesz, co to tak naprawdę znaczy i co należy robić, aby czuć się w tej kwestii naprawdę spełnionym? Miłość do innych zaczyna się od miłości do samego siebie!

20. 3. 2021 5 Min czytania Anna Gach
Pozwól się kochać, ale najpierw zacznij kochać siebie

Każdy człowiek do rozwoju i właściwego funkcjonowania potrzebuje pozytywnych emocji, które wynikają z różnych kontaktów i interakcji społecznych. Niejednokrotnie zdarza się, że w codziennej pogoni zapominamy o tym, jak wielką wartość ma obdarowywanie innych ludzi swoim czasem, zainteresowaniem i bezinteresowną miłością.

Każdy z nas jednak nosi w sobie ciągle żywe oczekiwanie, że znajdą się ludzie, którzy nie oczekując niczego w zamian będą gotowi nas kochać. Ale czy na pewno miłość i pozytywne uczucia otrzymywane od innych osób wystarczą nam do tego, by czuć się kochanymi i spełnionymi?

Podstawą jest własna samoocena

Jak mówią psychologowie, ważnym konstruktem pozwalającym na satysfakcjonujące i bezpieczne funkcjonowanie społeczne jest dobra samoocena.

samoocena

Trzeba jednak zadać sobie pytanie, co zrobić, aby była ona na właściwym poziomie – ani zbyt wysoka, ani zbyt niska. Samoocenę najogólniej można zdefiniować jako stosunek do własnej osoby, który ma wpływ na nastrój, ale także na charakter podejmowanych przez człowieka zachowań społecznych.

To oznacza, że aby inni mogli nas pokochać, najpierw sami musimy podjąć wieloetapową wędrówkę do tzw. miłości własnej. Jak wiemy, każda droga prowadząca do wyjątkowo pięknych szczytów jest kręta, czasem bardzo wymagająca i składająca się z wielu etapów. Podobnie jest ze ścieżką prowadzącą do kochania siebie samego i zdolności dzielenia się tą miłością.

Jak zbudować dobrą relację ze sobą samą?


Spróbuj stosować te sposoby na co dzień, a być może odkryjesz w sobie samej swojego najlepszego przyjaciela.

  1. Otaczaj się ludźmi, którzy mogą być dla Ciebie wsparciem i zarazem inspiracją do rozwoju.
  2. Pamiętaj, że nie musisz być doskonała i dobra we wszystkim – nawet jeśli czegoś nie wiesz, nadal zasługujesz na szacunek.
  3. Błędy traktuj jako doświadczenia, z których warto wyciągać wnioski.
  4. Wyrażaj swoje emocje i nie obawiaj się tych, które bywają trudne.
  5. Bądź ciekawa i miej odwagę zadawać pytania – to świetna metoda na rozwój.
  6. Sprawiaj sobie drobne przyjemności i ciesz się nimi.
  7. Nie bój się czasami nic nie robić – odpoczynek jest naprawdę ważny.
  8. Znajdź przestrzeń na wszystkie swoje emocje – zarówno te pozytywne, ale także te trudne.
  9. Znajdź i rozwijaj swoją pasję, która będzie dla Ciebie źródłem pozytywnych emocji i dobrego samopoczucia.
  10. Zaprzyjaźniaj się z naturą i korzystaj z dobra, które oferuje.

Pamiętaj, że nie wszystkie te rady musisz wprowadzać w życie od razu. Na drodze do pokochania własnej osoby nie bądź dla siebie zbyt surowa i wymagająca. Daj sobie czas, niech ten proces dzieje się w swoim tempie.

Przyjdzie taki moment, w którym mając dobrą relację z sobą samą przestaniesz oczekiwać miłości od innych, a zaczniesz częściej dzielić się dobrocią i pozytywnymi emocjami, które w sobie nosisz.

Sprawdź też: Randkowanie przez Internet

Czy to prawda, że... kobiety i mężczyźni mówią różnymi językami?


To stereotyp, za pomocą którego ludzie próbują wytłumaczyć sobie kłopoty w zakresie komunikacji z drugą osobą. Warto pracować nad tym, by nie ulegać powielanym społecznie wzorcom.

A jak budować relacje z bliskimi?

Możesz zapytać: „No dobra, nawet jeśli uda mi się zbudować bardziej satysfakcjonującą relację z samym sobą, to jak to samo zrobić w relacjach z najbliższymi – z partnerem, małżonkiem czy dzieckiem?”.

milosc

Oczywiście, można zastosować powyższe wskazówki i one z całą pewnością okażą się pomocne. Jest jednak jeszcze jedno, istotne w interakcjach międzyludzkich narzędzie, a nazywa się ono „komunikacja”.

Komunikacja, czyli wyrażanie swoich potrzeb, emocji i uczuć za pomocą słów. Na pierwszy rzut oka wydaje się to takie proste, ale jak pokazują doświadczenia gabinetowe psychologów – bardzo wiele osób ma problem w zakresie komunikowania się i odbierania sygnałów przekazywanych przez innych. Psychologowie biją na alarm i ostrzegają, że coraz więcej związków napotyka trudności, w których konsekwencji się rozpada. Powodem takich sytuacji jest zanik rozmowy między partnerami.

Uczucia kierowane do drugiej osoby nie ułatwiają komunikacji. Ludzie często ulegają iluzji, że partner, który nas przecież kocha, powinien domyślić się czego oczekujemy i potrzebujemy. Otóż niestety żadna, nawet najmocniej kochająca osoba nie domyśli się, jakie emocje, uczucia i potrzeby ma w danej chwili druga połówka. Aby nasze potrzeby miały szansę zostać zaspokojone, musimy je nazywać oraz werbalizować sposób, w jaki chcielibyśmy, aby zostały one spełnione. Nie bój się mówić czego potrzebujesz. Jeśli z jakiegoś powodu jesteś zła albo smutna, podziel się tym z bliską osobą. Taka postawa otwartości przyniesie wiele pozytywnych rezultatów.

komunikacja w malzenstwie

Dzięki temu przestaniesz być sama z napotkaną trudnością, a do tego Twój partner nie będzie miał wrażenia, że to on jest powodem tego smutku czy złości. Ważne jest też to, że już przy zwykłej komunikacji z drugim człowiekiem mamy szansę otrzymać jego wsparcie, zrozumienie i pomoc. Dobra i pełna szacunku rozmowa przynosi korzyści obu stronom.

Najczęstsze problemy w komunikacji z bliskimi

  1. Potrzebuję pocieszenia i wysłuchania, a w zamian dostaję oschłą radę i kompletny brak zainteresowania. Czy mój partner to egoista?
    Warto pamiętać o tym, że jako ludzie jesteśmy różni i mamy w związku z tym różne potrzeby. Niestety sytuacja ta nie zmienia się w chwili, kiedy wchodzimy w związek i relację z drugą osobą. Warto więc rozmawiać z nią, aby lepiej poznać punkt widzenia drugiej strony i nabrać świadomości, że partner z wielu powodów może nie mieć możliwości odpowiedzieć na nasze potrzeby w taki sposób, jaki byśmy oczekiwali. Czasem to, co wydaje się być oschłą radą, może wynikać z faktu, że kiedy my oczekujemy wsparcia, partner jest pochłonięty swoimi ważnymi myślami i emocjami, a co za tym idzie – nie dysponuje on już dodatkową przestrzenią pozwalającą na zaangażowanie emocjonalne w naszą sytuację. To nie jest egoizm, a jedynie działanie mające na celu zapobieganie przeciążeniom.
  2. Staram się rozmawiać z partnerem, ale on mnie ignoruje. Czy robię coś źle?
    Warto zastanowić się, jak wyglądają te rozmowy. Czy przy próbie podjęcia konwersacji dajemy partnerowi przestrzeń do wnoszenia swoich wniosków? Czy za rozmowę z partnerem zdarza nam się uważać monolog, w którym wyrzucamy tylko słowa i nie zapewniamy przestrzeni do interakcji i wymiany myśli? Warto też pamiętać o tym, że jeśli w relacji partnerskiej dzieje się coś, co nas martwi, to warto to zasygnalizować i zapytać partnera o powody zaistniałej sytuacji. Jeśli więc mamy wrażenie, że partner nas ignoruje, warto dowiedzieć się, dlaczego nie nawiązuje on z nami dialogu.
  3. W naszym domu już od dawna nie ma rozmowy. Czuję, że jestem tylko gospodynią domową. Co z tym robić?
    Próbować przełamywać i inicjować rozmowy. Na początku wystarczą te dotyczące spraw codziennych i jeśli ta praktyka zacznie przynosić satysfakcjonujące rezultaty, to wówczas można zacząć podejmować trudniejsze zagadnienia. Jeżeli takie próby nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, wówczas warto byłoby rozważyć skorzystanie ze wsparcia psychologicznego.
  4. Po wielu latach w związku mam wrażenie, że nie mamy wspólnych tematów. Czy to normalne?
    Bardzo często obserwuje się, zwłaszcza w długoletnich związkach, że dochodzi do zaniku komunikacji między partnerami. Stan ten może wynikać z bardzo wielu przyczyn. Zdarza się, że codzienność związana z realizacją obowiązków zawodowych, rodzicielskich czy innych zajęć, do których się zobowiązaliśmy, okazuje się tak wymagająca i absorbująca nasze myśli, że kiedy wreszcie wracamy do domu, to marzymy jedynie o chwili spokoju. Czasem jest tak, że zainteresowania czy zawodowe aktywności obojga partnerów są od siebie tak bardzo różne, że stronom nie udaje się wykazać wystarczająco dużego zainteresowania drugą osobą. W takich sytuacjach może rzeczywiście dojść do sytuacji, kiedy nie mamy z nią o czym rozmawiać. Dlatego warto dbać o wspólny dialog, a tym samym pozytywną komunikację od samego początku związku.
  5. Każda rozmowa kończy się kłótnią. Dlaczego on mnie tak frustruje?
    Irytacja i frustracja to uczucia, których człowiek może doświadczać przez niezaspokojenie jego podstawowych i ważnych potrzeb. Czasem może zdarzyć się tak, że chęć zwrócenia na siebie uwagi partnera jest bardzo duża i aby otrzymać jakiekolwiek zainteresowanie sięgamy po jedyne znane nam narzędzie, czyli kłótnię. Jeszcze innym wyjaśnieniem może być fakt, że brak zainteresowania ze strony partnera budzi w nas tak duże emocje, że tylko za pomocą konfliktu jesteśmy w stanie je wyrazić.

Warto więc zgłębiać i wciąż na nowo odkrywać sztukę komunikowania się, czego życzę Ci na każdy kolejny wyjątkowy dzień z samą sobą, ale także z innymi.

– Anna Gach, psycholog

Sprawdź też: Szczęście jest wyborem

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, może Cię też zainteresować
Kolejne artykuły