Właśnie czytasz

Jak sobie radzić z podkrążonymi oczami? Kosmetyczka o internetowych poradach

11941  
Udostępnij: 

Jak sobie radzić z podkrążonymi oczami? Kosmetyczka o internetowych poradach

Istnieje niezliczona ilość porad mówiących o tym, jak sobie poradzić z podkrążonymi oczami. Czy działają? A co o nich uważa kosmetyczka?

20. 11. 2020 6 Min czytania Redakcja
Jak sobie radzić z podkrążonymi oczami? Kosmetyczka o internetowych poradach

Choć rzadko jestem zmęczona czy senna, cienie pod oczami od lat mi przeszkadzają – chyba każdy z nas miał z nimi choć raz problem. Jak sobie z tym radzić?

Internet jest pełen porad. Co naprawdę działa? Skonsultowałam się się w tej sprawie z profesjonalistą. Razem z kosmetyczką przyjrzałyśmy się bliżej wskazówkom, które można znaleźć na przeróżnych stronach.

Magiczny ogórek

Wieczorem przed snem nałóż na oczy pokrojony w plasterki ogórek sałatkowy. Możesz położyć na niego jeszcze wacik nasączony zimną wodą. Pozostaw na co najmniej pięć minut.

Jak na kruhy pod očima

Opinia kosmetyczki:

Ogórek to jeden z moich ulubionych sposobów. Ilekroć mam okazję, nakładam paski skórki z ogórka na twarz lub dekolt. Sok z ogórka działa chłodząco i kojąco na skórę. Zmniejsza obrzęk twarzy i służy jako szybka i niedroga pomoc dla zmęczonych oczu, gdy mało śpisz lub długo patrzysz na ekran komputera. Zaletą jest to, że można go stosować do każdego rodzaju skóry. Niezależnie od tego, czy masz cerę suchą czy tłustą, zawsze poczujesz ulgę.

Jak działa na mnie:

Ogórek jest świetny! Pokroiłam go w cienkie plastry i wstawiłam do lodówki na pół godziny, dopiero potem położyłam na cienie pod oczami. Kiedy użyłam ogórka po raz pierwszy, przez pierwsze dziesięć minut poczułam znaczną ulgę. W ciągu następnych kilku minut skóra była lekko odżywiona, miękka i świeża. Byłam mile zaskoczona, że ogórek nie wysusza mojej skóry, mimo że ma do tego skłonności. Od teraz za każdym razem, gdy przygotowuję sałatkę warzywną, trzymam kawałek ogórka, aby „leczyć” cienie pod oczami. :-)

Maska z kawy

Wymieszaj jedną łyżeczkę kawy z 1/4 łyżeczki mielonego pieprzu i pół łyżeczki oleju kokosowego. Nałóż mieszaninę na skórę, pozostaw na pięć minut, a następnie wyczyść wacikiem.

Opinia kosmetyczki:

Uważałbym na pieprz w okolicach oczu, mógłby je podrażnić, a jak dostałby się prosto do oczu, jest to bardzo bolesne.

Jak działa na mnie:

Olej kokosowy bardzo mi się podoba ze względu na jego zapach i świetne działanie (szczególnie na moich włosach), ale tej maski trochę się bałam – i słusznie. Ćwierć łyżeczki mielonego pieprzu to naprawdę dużo i nawet zapach kokosa ani mojej ulubionej kawy tego nie wyeliminował. Już po trzech minutach z maską na twarzy zaczęły mnie piec oczy, więc wolałam wcześniej ją zmyć. Cienie pod oczami wydawały się mniejsze, ale moja wrażliwa skóra zareagowała na pieprz zaczerwienieniem. Wolałabym tego nie powtarzać.

Zimne okłady z herbaty

Stosuje się je przy cieniach pod oczami z dodatkową opuchlizną. Zaparz 2 torebki zielonej lub białej herbaty. Następnie wyjmij torebki herbaty, wyciśnij je i włóż do lodówki na 15 – 20 minut. Twarz przemyj zimną wodą i osusz. Woreczki połóż pod oczami i pozostaw na 15 – 20 minut. Następnie ponownie opłucz twarz zimną wodą. Powtarzaj to 2-3 razy dziennie.

Opinia kosmetyczki:

Herbata bardzo dobrze działa na skórę, zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Zielona herbata lub herbata matcha poprawia metabolizm tłuszczów, działa przeciwko wolnym rodnikom, tj. spowalnia starzenie się skóry. Okład herbaciany możesz nakładać kiedy tylko masz czas i ochotę, na pewno nie zrobisz sobie krzywdy, ważne jest, aby torebki były dobrze schłodzone, ale na dłuższą metę herbatę użyłbym bardziej jako wysokiej jakości napój.

Jak działa na mnie:

To jest po prostu świetne. Schłodzone torebki herbaty działały na mnie podobnie jak ogórek – skóra po nich była świeża, miękka, napięta. Prawda jest taka, że ​​żeby efekt utrzymał się dłużej, musiałam przykładać woreczki trzy razy dziennie – i dopiero wieczorem czułam, że mogę iść na imprezę z tym, że dzięki gładkiej skórze pod oczami wyglądam o kilka lat młodziej. Efekt jednej aplikacji torebek trwał więc u mnie tylko przez krótki czas.

Na podkrążone oczy herbata z kofeiną

Na podkrążone oczy używaj herbaty zawierającej kofeinę, garbniki lub przeciwutleniacze. To dzięki tym substancjom skóra wokół oczu pozostaje lekka.

Okłady ziemniaczane

Nałóż plasterek pokrojonego ziemniaka na oczy i pozostaw na co najmniej kwadrans. Ziemniaki mogą zmniejszać obrzęki, ale także wizualnie rozjaśniać obszary pod oczami.

Opinia kosmetyczki:

Wiem o dobroczynnym działaniu soku ziemniaczanego, ale nie mam z nim osobistych doświadczeń. Wiem, że polecany jest do skóry tłustej i zmęczonej. Prawdopodobnie starłabym ziemniak i nałożyła go na gazę lub cienką szmatkę. Zawsze mówię swoim klientom, aby próbowały wszystkiego, co jest im bliskie i mają do tego zaufanie i jestem im też wdzięczna za dzielenie się swoimi subiektywnymi odczuciami. Nie ma uniwersalnej recepty dla każdego.

Jak działa na mnie:

Ponieważ mam bardziej suchą skórę, to nie jest dla mnie hit. Rozumiem już, dlaczego ziemniaki są używane głównie na tłustą skórę – moją wysuszyły jeszcze bardziej, przez co efekt na cienie pod oczami był ledwo zauważalny. Dla kobiet z tłustą skórą ziemniaki mogą być dobrym rozwiązaniem, ale wolałabym trzymać ten sposób z dala od mojej skóry.

Puree z awokado

Awokado również pomaga na worki pod oczami. Wieczorem przygotuj gęste puree, które następnie nałóż na okolice oczu. Pozostaw na noc i zmyj rano lub delikatnie przetrzyj nasączonym wacikiem z odrobiną mleczka do demakijażu.

Opinia kosmetyczki:

Awokado to mały, wielki cud. Już jego kremowa konsystencja sugeruje, że jest stworzony dla skóry. Do puree z awokado dodaję kilka kropel soku z cytryny. Wystarczy dwadzieścia minut, po których wystarczy opłukać skórę letnią wodą.

Jak działa na mnie:

Jeśli masz problemy ze snem na plecach, tak jak ja, nakładanie kremu na twarz na noc nie jest najlepszym pomysłem. :-) Wolałam od razu zrezygnować z tego pomysłu i spróbować przepisu kosmetyczki – puree z awokado z kroplą soku z cytryny. Położyłam się z mieszanką na twarzy na dwadzieścia minut, po czym spłukałam wszystko letnią wodą. Muszę powiedzieć, że awokado mnie pozytywnie zaskoczyło. Worki pod oczami były mniej wyraźne, skóra była miękka i gładka prawie przez cały dzień. Dla mnie zdecydowanie warto spróbować. Wynik? Lepszy niż się spodziewałam.

Z wypowiedzi kosmetyczki zrozumiałam, że nawet profesjonalistki nie polegają tylko na produktach drogeryjnych. Jeśli więc tak jak ja zmagasz się z podkrążonymi oczami, zdecydowanie spróbuj ogórka, herbaty lub awokado.

Jak w przypadku każdego innego kosmetyku, prawdą jest, że to, co działa na jednego, może nie dawać pożądanego efektu komuś innemu. Dlatego zalecam stopniowe testowanie tego, co jest najbardziej korzystne dla skóry, a zwłaszcza nie zniechęcać się, nie widząc od razu efektów. W przypadku produktów naturalnych ujawniają się one dopiero wraz z upływem czasu, tak jak w przypadku klasycznych kosmetyków z drogerii.

Co robić, gdy nic nie pomaga

Czasami skłonność do tworzenia się cieni pod oczami jest dziedziczna lub może kryć się za nimi zupełnie inny problem.

Jeśli od dłuższego czasu borykasz się z podkrążonymi oczami i cieniami, na które nic nie pomaga, to zastanawiałbym się nad zmianą swojego stylu życia: na przykład u mnie zadziałało regularne picie wody. Jeśli jednak nawet to nie zadziała, polecałabym udanie się do lekarza. Podkrążone oczy może powodować zaburzony metabolizm lub inny problem zdrowotny.

Na ratunek korektor pod oczy

W przeciwieństwie do mężczyzn mamy tę zaletę, że większość kosmetycznych niedoskonałości możemy zakryć makijażem. Oczywiście dotyczy to również cieni pod oczami, z którymi najlepiej poradzi sobie korektor.

Kosmetyczki są zgodne co do tego, że jego odcień powinien być trochę jaśniejszy niż nasza skóra, a co za tym idzie makijaż, którego powszechnie używamy. Z własnego doświadczenia wiem, że wciąż stosunkowo trudno jest dobrać odpowiedni odcień, dlatego zawsze kupuję korektor tylko w sklepach, gdzie na pewno mogę zasięgnąć porady przeszkolonego personelu. Staram się nie zmieniać korektorów zbytnio, ale zawsze wybieram te w płynie, które nie kruszą się i nie osiadają w fałdach delikatnej skóry pod oczami. Przy odrobinie cierpliwości i kreatywności możesz sprawić, że cienie pod oczami będą prawie niewidoczne.

Wyśpij się komfortowo

Wyśpij się komfortowo

Wygodna piżama, przyjemna pościel i inne gadżety na dobranoc znajdziesz na Tchibo.pl

Do sklepu internetowego

Przeczytaj również

Sezon zroszonych okien wystartował. Zwalcz wilgoć w swoim domu!
Sezon zroszonych okien wystartował. Zwal…86406
Test fryzur pod czapką – czy wytrzymały?
Test fryzur pod czapką – czy wytrz…4817
Od jakiegoś czasu lepiej śpimy. Wystarczyło zmienić oświetlenie i kilka nawyków
Od jakiegoś czasu lepiej śpimy. Wystarcz…34818
Kolejne artykuły