Właśnie czytasz

Pierwsza pomoc u dziecka: z czym poradzisz sobie sama, a kiedy dzwonić po pomoc?

3800  
Udostępnij: 

Pierwsza pomoc u dziecka: z czym poradzisz sobie sama, a kiedy dzwonić po pomoc?

Podstawy pierwszej pomocy oczywiście znam, ale szczerze mówiąc, nie pamiętam, kiedy ostatnio musiałam z tej wiedzy skorzystać. Tak było aż do momentu, kiedy urodziła się moja córka.

12. 8. 2020 7 Min czytania Redakcja
Pierwsza pomoc u dziecka: z czym poradzisz sobie sama, a kiedy dzwonić po pomoc?

Dziś córka ma dwa lata. A ponieważ jest naprawdę ruchliwym dzieckiem, które ciągle upada, sięga po to, po co sięgać nie powinna i zjada wszystko, co wpadnie jej w ręce, postanowiłam dowiedzieć się, co właściwie – jako odpowiedzialna matka – powinnam wiedzieć o udzielaniu pierwszej pomocy małym dzieciom.

Dlatego zwróciłam się bezpośrednio do profesjonalnego ratownika z Pogotowia Ratunkowego. Rozmawialiśmy między innymi o tym, kiedy dzwonić pod numer 999, jak przystosować mieszkanie, by małe dziecko było w nim bezpieczne, i jak wybrać dobry kurs pierwszej pomocy. Podzielę się z wami tym, czego się dowiedziałam.

Znasz zasady udzielania pierwszej pomocy dorosłym? Wspaniale! Nie różnią się zbytnio od tej udzielanej dzieciom

Podstawowe zasady udzielania pierwszej pomocy są podobne dla wszystkich grup wiekowych, a ich różnice dotyczą głównie przyczyn pojawienia się problemu (np. u osób dorosłych częściej występują dolegliwości serca).

Jeśli więc znasz podstawy zasad udzielania pierwszej pomocy i higieny, jesteś w połowie drogi do sukcesu.

Karetka wyjeżdża do dzieci najczęściej z powodu drobnych urazów. Z kolei sytuacje zatrzymania oddechu lub wymagające reanimacji są stosunkowo rzadkie.

Strach, że dziecku przytrafi się śmiertelny wypadek, towarzyszy chyba każdej mamie. Pojawia się on zupełnie irracjonalnie, najpóźniej zaraz po porodzie i – jak mogę sądzić po opinii znanych mi mam – nigdy nie znika.

Do najczęstszych przyczyn przyjazdów karetki do dzieci należą drobne urazy, w szczególności złamania, upadki, urazy głowy itp. Zdarzają się też ciężkie przypadki, takie jak stany duszności (np. przy ostrym zapaleniu krtani) czy choroby objawiające się wysoką gorączką, która może prowadzić nawet do tzw. drgawek gorączkowych.

O podstawowych zasadach udzielania pierwszej pomocy dla wymienionych wyżej przykładów można przeczytać w wielu fachowych publikacjach. Każda choroba i uraz różnią się jednak od siebie w zależności od sytuacji, a co najważniejsze – jeśli nie masz z nimi do czynienia na co dzień, zapewne i tak nie pamiętasz większości tych informacji. Też nie wyobrażam sobie sytuacji, w której w razie wypadku szukałabym odpowiedzi w jakimś podręczniku. Kiedy chodzi o zdrowie dzieci, nie wstydź się od razu zadzwonić pod 999. Nigdy Cię nie zlekceważą, wręcz przeciwnie.

Dzwoń pod 999, kiedy sama nie wiesz, jak poradzić sobie z chorobą lub urazem

Niestety nie da się w prosty i jednoznaczny sposób określić sytuacji, w których na 100% należy zadzwonić pod 999, ponieważ w grę zawsze wchodzi wiele różnych czynników. Rodzice powinni jednak zadzwonić zawsze wtedy, kiedy sami nie wiedzą, jak poradzić sobie z urazem lub nagłą chorobą dziecka. A rady, które można znaleźć w Internecie, wcale nie muszą być poprawne! Zamiast na fachowe medyczne instrukcje, możesz trafić na subiektywne opinie i rady osób, które oparte będą na ich jednostkowych doświadczeniach.

Dobra rada ratownika:

Na telefon możesz ściągnąć aplikację Pierwsza Pomoc, która poinstruuje Cię i wezwie pomoc w nagłych wypadkach, udostępni Twoją lokalizację służbom ratunkowym, a także zawiera kompendium wiedzy z zakresu pierwszej pomocy.

Sytuacje, w których należy zadzwonić pod 999:

  • poważne obrażenia, takie jak złamania kości długich lub urazy z silnym krwawieniem,
  • stany niedoboru tlenu (duszenia się) i duszności,
  • zaburzenia świadomości, w tym upadki i obrażenia głowy prowadzące do utraty świadomości.

Telefon pod 999 nie oznacza automatycznego wyjazdu karetki

Operator najpierw poradzi Ci, jak w danej sytuacji postępować – nie zawsze od razu wysyła karetkę. Sama konsultacja często wystarcza, pełniąc swego rodzaju funkcję „telefonu do przyjaciela“.

Informacje, które warto mieć pod ręką, dzwoniąc pod 999:

  1. Dokładny adres (miasto, ulica, numer domu), w tym numer piętra lub opis drogi dojazdowej. Jeśli znajdujesz się w trudno dostępnym obszarze, możesz podać swoje współrzędne geograficzne.
  2. Do kogo wzywasz pomoc (imię, nazwisko oraz wiek).
  3. Jak wygląda aktualny stan poszkodowanego.

Pozwól operatorowi prowadzić rozmowę i nigdy nie rozłączaj się jako pierwsza!

Kdy k dětem volat záchranku?
Zdjęcie ilustracyjne

Co trzeba wiedzieć na pewno: jeśli u dziecka dojdzie do zatrzymania akcji serca, prócz jego masażu niezbędne jest również sztuczne oddychanie

Na początek wszystkich uspokoję: do takiej sytuacji dochodzi naprawdę rzadko.

Zazwyczaj dziecko przestaje oddychać z powodu urazu lub choroby. W przeciwieństwie do dorosłej osoby poszkodowanej, u której przede wszystkim powinno się uciskać klatkę piersiową (według aktualnych zaleceń ratowników medycznych sztuczne oddychanie przeprowadzać powinny tylko przeszkolone do tego osoby), przy resuscytacji dziecka należy uciskać klatkę piersiową oraz wykonać oddechy ratownicze. Bez tego konsekwencje są znacznie poważniejsze niż u dorosłych.

Jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji, bezzwłocznie zadzwoń pod 999 i postępuj zgodnie z poleceniami operatora, który pomoże Ci opanować sytuację. Nie obawiaj się, że długa rozmowa z konsultantem w jakikolwiek sposób opóźni wyjazd karetki. W momencie, w którym operator zna dokładny adres zdarzenia, wysyła karetkę – nie ma żadnego opóźnienia, więc możesz przystąpić do udzielenia pomocy.

Resuscytacja u dzieci przebiega następująco:

  • Ułóż dziecko na plecach na twardej powierzchni, najlepiej na podłodze lub stole.
  • Delikatnie podłóż coś pod łopatki (np. złożoną pieluszkę) tak, aby głowa leżała na równi z podłożem – nie była pochylona do tyłu, ani oparta o klatkę piersiową.
  • Teraz należy przeprowadzić sztuczne oddychanie: zakrywamy nos, do usta dziecka przykładamy swoje i wdychamy objętość powietrza z jamy ustnej. Wdech nie powinien być głęboki – wystarczy, że klatka piersiowa dziecka lekko się podniesie. Po wykonaniu 5 wdechów kontrolujemy sytuację.
  • Jeżeli dziecko nie reaguje i nie oddycha, należy rozpocząć masaż serca – każdorazowo 30 uciśnięć klatki piersiowej na 2 oddechy ratownicze.
  • Ucisk wykonuj centralnie na mostku, pomiędzy sutkami. Uciskaj dwoma palcami (wskazującym i środkowym) lub dłonią do 1/3 głębokości klatki piersiowej dziecka. Nie martw się, co prawda brzmi to skomplikowanie, ale nie zapominaj, że przez cały czas przez telefon będzie z Tobą operator, który poprowadzi Cię krok po kroku.
  • Postępuj w ten sposób aż do przybycia karetki, kiedy zastąpi Cię ratownik, lub do momentu, w którym dziecko zacznie reagować – płakać, krzyczeć.

první pomoc dětem

Dla rodziców noworodków: co zrobić, kiedy na monitorze oddechu włączy się alarm?

Jeśli chodzi o monitory oddechu, warto pamiętać, że często uruchamiają alarm, choć nie dzieje się nic „alarmującego“. Postępuj dokładnie w ten sposób:

  1. W pierwszej kolejność sprawdź, czy nie chodzi o fałszywy alarm spowodowany np. tym, że dziecko zmieniło pozycję w łóżeczku itp. Jeśli dziecko oddycha i reaguje, wszystko jest w porządku.
  2. Jeśli dziecko nie reaguje, natychmiast zadzwoń pod 999 i postępuj zgodnie z instrukcjami operatora, który powie Ci, jak prawidłowo przeprowadzić resuscytację (uciskanie klatki piersiowej i sztuczne oddychanie).

Zapobiegaj wypadkom! Zabezpiecz dom pod względem bezpieczeństwa dziecka

Jeśli zastanawiasz się, czy Twoje mieszkanie jest bezpieczne dla dziecka, wypróbuj ten mały eksperyment: przejdź się po każdym pokoju na czworakach. Być może zaskoczy Cię, co Twoje małe dziecko ma na widoku, a przede wszystkim – w zasięgu rączek!

U nas w domu testu nie zdały doniczki, które stały bezpośrednio na podłodze, dlatego powędrowały „o piętro wyżej“. Prócz tego dokładnie przyjrzeliśmy się półkom w regałach i usunęliśmy wszystko, co mogłoby być niebezpieczne dla dziecka (lub cenne dla nas ;-)).

O co zadbać, tworząc dom bezpieczny dla dziecka:

  • Wszystkie gniazdka elektryczne w zasięgu dziecka zabezpiecz zaślepkami. Przedłużacze trzymaj poza polem jego widzenia – chyba umiesz sobie wyobrazić, jak fajnie jest za nie ciągnąć (i co stanie się potem).
  • Na ostre narożniki i krawędzie mebli nalep specjalne osłonki.
  • Schowaj wszystkie leki, środki czyszczące i inne niebezpieczne substancje. Nigdy nie wlewaj detergentów ani chemikaliów do butelek po wodzie czy sokach – Twoje dziecko mogłoby się pomylić i z nich napić.
  • Najlepiej byłoby, gdybyś z zasięgu dziecka usunęła również kosmetyki typu szampon, żel pod prysznic itp., oraz ostre przedmioty, np. maszynki do golenia.
  • Zanim pociecha podrośnie, raczej zrezygnuj z obrusów. Może się stać, że dziecko ściągnie obrus razem z gorącymi napojami lub jedzeniem (to zresztą jeden z częstych powodów, przez które rodzice wzywają karetkę.)
  • Dowiedz się wszystkiego o kwiatach, które posiadasz. Tym trującym znajdź nowy dom lub postaw je poza zasięgiem dziecka.

W domowej apteczce wystarczy mieć podstawowe wyposażenie

Z większością drobnych urazów i skaleczeń można sobie poradzić z pomocą podstawowego wyposażenia apteczki, czyli bandaża, plastrów i dezynfekcji.

Nie zaszkodzi mieć pod ręką leki przeciwgorączkowe (czopki lub syrop) i leki na alergię (leki przeciwhistaminowe w postaci kropli).

Kursy mogą być przydatne, ale wybieraj ostrożnie

Kursy udzielania pierwszej pomocy dzieciom to świetny sposób na uzupełnienie wiedzy i nabranie pewności siebie w zakresie nauk o zdrowiu. Aktualnie w Internecie znajdziesz ich dziesiątki. Przy wyborze zachowaj jednak ostrożność i zdecyduj się na kurs prowadzony przez profesjonalistę, który ma prawdziwe doświadczenie w udzielaniu pierwszej pomocy.

„Dobry kurs powinien być prowadzony przez pracownika służby zdrowia, który nie tylko zna zasady pierwszej pomocy, ale ma praktyczne doświadczenie w jej udzielaniu.“ – mówi pracownik Ratownictwa Medycznego.

Na kursie należy zapoznać się nie tylko z informacji teoretycznymi, ale przede wszystkim wypróbować zasady pierwszej pomocy w praktyce, np. podczas symulacji urazów i zranień. To właśnie część praktyczna kursu podczas realnego zdarzenia będzie dla Ciebie i Twojego dziecka najbardziej przydatna.

Dobra rada ratownika: aktualizuj swoją wiedzę


Byłaś na kursie 10 lat temu? Nie spoczywaj na laurach i bądź na bieżąco! Zasady pierwszej pomocy zmieniają się na przestrzeni lat, upraszczają i stają bardziej skuteczne, a co było aktualne kiedyś, obecnie nie musi mieć zastosowania.

Wiele użytecznych informacji znajdziesz na zaufanych stronach szpitali.

Wszystko dla najmłodszych

Wszystko dla najmłodszych

Ubrania, zabawki i akcesoria dla dzieci znajdziesz w nowej kolekcji na Tchibo.pl

Do sklepu internetowego

Przeczytaj również

Jak zrobić „busy board”, tablicę manipulacyjną dla dzieci
Jak zrobić „busy board”, tablicę manipul…1104
Jak zaaranżować pokój dziecięcy, by był stylowy i funkcjonalny?
Jak zaaranżować pokój dziecięcy, by był …18650
Jak przygotować się do porodu?
Jak przygotować się do porodu?969
Kolejne artykuły