Właśnie czytasz

Czy wiesz, jak dbać o bieliznę? Oto moje wskazówki, dzięki którym wygląda pięknie i nie szkodzi mojemu zdrowiu

2803  
Udostępnij: 

Czy wiesz, jak dbać o bieliznę? Oto moje wskazówki, dzięki którym wygląda pięknie i nie szkodzi mojemu zdrowiu

Odpowiednia pielęgnacja bielizny wpływa nie tylko na jej piękny wygląd, ale także na trwałość delikatnych włókien, z których jest wykonana. Czy wiesz, jak o nią dbać, aby nie straciła na jakości?

23. 7. 2022 5 Min czytania Marta Kaniewska
Czy wiesz, jak dbać o bieliznę? Oto moje wskazówki, dzięki którym wygląda pięknie i nie szkodzi mojemu zdrowiu

Zbyt wysoka temperatura niszczy tkaniny, a rozciągnięty materiał nie zapewnia odpowiedniego i przede wszystkim zdrowego wsparcia. Poznaj kilka moich wskazówek, które stosuję na co dzień i cieszę się pięknym wyglądem mojej bielizny przez długi czas.

Wygoda to nie tylko krój

Często nam się wydaje, że wystarczy wybrać odpowiedni materiał, zabrudzoną bieliznę wrzucić do pralki i po jej wysuszeniu znowu radośnie założyć ją na siebie.

Niestety to nie do końca tak działa. Środki chemiczne wpływają na delikatne struktury materiału, zniekształcając je i pozbawiając ich własności, przez co biustonosz jest coraz luźniejszy i przestaje stanowić oparcie dla piersi. I naprawdę nie ma znaczenia, czy masz w ręku bieliznę najwyższej jakości prosto z renomowanego salonu czy zwyczajny komplet kupiony w sieciówce.

Jeden dzień – jeden biustonosz

Właśnie dlatego nigdy nie noszę biustonosza dłużej niż jeden dzień. Zazwyczaj stosuję zasadę: jeden dzień na sobie, drugi dzień na odpoczynek, a trzeci w praniu.

Biustonosz noszony bez przerwy przez kilka dni pod rząd poddawany jest działaniu temperatury i wilgoci, a to nie jest sprzymierzeniec jego delikatnych struktur ani naszego zdrowia. Z tego względu zawsze mam pod ręką trzy sztuki – po noszeniu na wieczór pozostawiam biustonosz na wierzchu na jeden dzień, następnie go piorę i dopiero po wysuszeniu jest znów gotowy do ponownego założenia.

Prać w zimnej czy w ciepłej wodzie?

No właśnie, długo popełniałam zasadniczy błąd i prałam bieliznę w zbyt wysokiej temperaturze. Nic więc dziwnego, że po kilku praniach koronkowa bielizna otrzymała kilka rozmiarów extra.

pranie bielizny

Prawda jest taka, że bieliznę należy prać w wodzie o temperaturze 30-40 stopni bez wirowania, a najlepiej robić to ręcznie. Nie zawsze mam na to czas, dlatego piorąc ją w pralce, zawsze mam pod ręką specjalne woreczki do prania bielizny – do jednego wkładam majtki, drugi z kolei jest przeznaczony dla biustonoszy, które umieszczam w nim po zapięciu haftek.

Uwaga na biustonosze z fiszbinami

Jedynym wyjątkiem są biustonosze z fiszbinami, których nigdy do pralki nie wrzucam. Kilka razy zdarzyło mi się, że druty wysunęły się z miseczek.

Do prania nie używam też klasycznych płynów dostępnych w drogeriach – jest to część garderoby, która ma bezpośredni kontakt z ciałem, dlatego wybieram naturalne, domowe środki lub płyny przeznaczone do prania dziecięcych ubranek, dzięki czemu mam pewność, że nie ryzykuję alergii skórnych ani podrażnień.

Wyciskać, nie wykręcać

Suszenie bielizny również wymaga stosowania się do pewnych zasad.

Z pewnością suszarka bębnowa jest najwygodniejszym rozwiązaniem i jednym z najlepszych pomocników domowych, zwłaszcza, gdy nie mamy miejsca na klasyczną suszarkę. Warto jednak pamiętać, że wrzucona do niej bielizna mogłaby ulec uszkodzeniu pod wpływem ciepłej temperatury i zamiast biustonosza, wyciągnęłabyś kawałek zniekształconego i skurczonego materiału.

Materiał po praniu delikatnie wyciskam z nadmiaru wody, bez zbędnego wykręcania i wieszam w pozycji poziomej na wieszaku. Powinien on wyschnąć naturalnie na świeżym powietrzu. Materiał jest zazwyczaj na tyle delikatny, że nie trwa to zbyt długo i po kilku godzinach tkanina jest całkowicie sucha.

suszenie bielizny

Bielizna modelująca wymaga specjalnego traktowania


W przypadku tego typu bielizny należy zachować szczególną uwagę, ponieważ mogłaby ona przestać spełniać swoją rolę. Nigdy nie wrzucam jej do pralki i zawsze piorę ją ręcznie. Wysoka temperatura i klasyczne środki do prania mogłyby spalić włókna i pozbawić materiał elastyczności.

Co ze strojem kąpielowym?

No właśnie, sezon wakacyjny trwa i o strój kąpielowy również należy właściwie zadbać.

Przed pierwszą kąpielą należy odpowiednio przygotować strój mocząc go w wodzie o temperaturze 30 stopni z dodatkiem neutralnego środka piorącego lub szarego mydła i pozostawiając do wyschnięcia – stroju kąpielowego, podobnie jak bielizny, nigdy nie należy wyżymać.

Po każdym noszeniu również należy pamiętać o tym, aby go przeprać – i nie ma tu znaczenia czy kąpałaś się w wodzie czy tylko leżałaś na plaży opalając się na ręczniku. Strój kąpielowy absorbuje wszystko – pot, resztki kremu do opalania, piasek oraz chlor z wody. Pozostawiając go bez uprzedniego opłukania, mógłby stracić kolory i wszystkie swoje walory, a tego chyba żadna z nas nie chce.

Mówi się, że pranie w gorącej wodzie wybija bakterie

Owszem, temperatura zabija bakterie, ale może też niszczyć delikatnie struktury tkanin.

W temperaturze wyższej niż 40 stopni piorę wyłącznie ręczniki oraz bawełniane majtki. W przypadku kolorowej bielizny należy jednak zachować ostrożność, aby nie wyblakła, dlatego zawsze czytam metki, na których znajdują się informacje dotyczące prawidłowej pielęgnacji materiałów.

Zwróć uwagę na materiał

Bielizna bawełniana – należy prać oddzielnie jasne oraz ciemnie kolory. Nie należy jej prać w zbyt wysokiej temperaturze i najlepiej suszyć ją w miejscu, które nie jest bezpośrednio narażone na promienie słoneczne.

Bielizna z elastycznej bawełny – jej pielęgnacja kieruje się tymi samymi wskazówkami, jak w przypadku bielizny bawełnianej, ale temperatura prania nie powinna przekraczać 30 stopni.

Mikrofibra i tkaniny syntetyczne – Tkaniny syntetyczne są rozciągliwe i szybkoschnące, ale wysoka temperatura niszczy ich delikatne włókna. Należy ją prać w temperaturze nie przekraczającej 30 stopni, unikać suszarki bębnowej i suszyć w miejscu, które nie jest bezpośrednio narażone na promienie słoneczne.

Bielizna koronkowa –  w tym przypadku lepiej unikać pralki i zdecydować się na pranie ręczne, koronki nie lubią też być suszone w suszarce bębnowej.

Kilka porad na koniec

Oprócz wyżej wspomnianych punktów, warto też pamiętać o kilku krokach, które z pewnością przedłużą trwałość materiałów, z których wykonana jest Twoja bielizna.

Od razu usuń wszystkie plamy. Nie czekaj aż zaschną i będzie je ciężko usunąć.

Nie mieszaj z bielizną szorstkich materiałów, takich jak dżinsy ani odzieży z zamkami błyskawicznymi. To wszystko może ją uszkodzić podczas prania.

Ustaw pralkę na cykl do prania delikatnych tkanin i wybierz odpowiednią, lecz nie za wysoką temperaturę wody. W przypadku wątpliwości postępuj zgodnie z instrukcjami umieszczonymi na metce.

Wybierz naturalny środek piorący zamiast chemicznego. Dzięki temu bielizna nie ulegnie uszkodzeniu, ale nie tylko – podziękuje Ci też Twoja skóra oraz nasza planeta, na której przyszłość mamy wszyscy wpływ. :-)

przechowywanie bielizny

I ostatnie, ale równie ważne: natychmiast wyjmij wypraną bieliznę z pralki. Zapobiegnie to rozwojowi pleśni oraz przykremu zapachowi po otwarciu pralki.

Nowa letnia kolekcja

Nowa letnia kolekcja

Zajrzyj do naszej najnowszej kolekcji i odkryj romantyczne stylizacje w modnych, pastelowych odcieniach.

Do sklepu internetowego
Jeśli podoba Ci się ten artykuł, może Cię też zainteresować
Kolejne artykuły