Właśnie czytasz

Niemowlę nie chce spać, czyli moje sposoby na spokojny sen maluszka

15499  
Udostępnij: 

Niemowlę nie chce spać, czyli moje sposoby na spokojny sen maluszka

Każdy młody rodzic marzy o tym, by przespać przynajmniej jedną noc bez żadnej pobudki. Niestety małe dzieci, a szczególnie noworodki, mają nieco inny zegar dobowy i chociaż szacuje się, że przesypiają nawet 16 godzin dziennie, to niekoniecznie ma to przełożenie na sen w godzinach nocnych, czyli wtedy, kiedy my też śpimy.

21. 10. 2020 6 Min czytania Olga Pietraszewska
Niemowlę nie chce spać, czyli moje sposoby na spokojny sen maluszka

Nie oznacza to jednak, że nie możemy wpłynąć na to, by dziecko spało trochę lepiej i więcej. A jako doświadczona już w tym temacie mama trójki dzieci, postanowiłam podzielić się sposobami, dzięki którym przez 9 lat macierzyństwa nie chodziłam na rzęsach od ciągłego niewyspania. Zanim jednak przejdę do konkretów i podpowiem, co warto zrobić, żeby ułatwić niemowlęciu zasypianie, kilka faktów na temat snu noworodków i niemowląt.

Niemowlę ma inny cykl dobowy niż my-dorośli

Zacznijmy od tego, że nowonarodzone dziecko nie zna pojęcia cyklu dobowego w takim pojęciu, w jakim znamy go my, czyli nie odróżnia dnia od nocy. Do tego maleństwo, które dopiero pojawiło się na świecie, potrzebuje ciągłej bliskości i ciepła, szybko się męczy (np. podczas ssania piersi) i szybko głodnieje, bo jego maleńki żołądek nie jest w stanie przyjąć dużej ilości pożywienia. Dlatego noworodki często zasypiają podczas jedzenia albo tuż po i ucinają sobie krótkie drzemki, które przerywają, bo znowu są głodne.

noworodek nie śpi

Mniej więcej w okolicy 4 miesiąca niemowlę ma już dłuższe przerwy między drzemkami. Jest też bardziej uważne i ciekawe tego, co dzieje się wokół. W tym okresie dziecko potrafi bardzo szybko wybudzać się z drzemki z powodu nieoczekiwanego hałasu lub mieć problem z tym, żeby zasnąć na drzemkę podczas ustalonej przez nas pory. Niestety, im nasze niemowlę jest starsze, tym większe mogą być problemy z zasypianiem. Bo ząbkowanie, bo coraz większy apetyt, bo ciekawość świata…I ten etap może potrwać nawet do 3 roku życia, co bywa przyczyną permanentnego zmęczenia rodziców, a często towarzyszącej też zmęczeniu frustracji.

Oczywiście to nie jest sztywna reguła, bo są dzieci, które od urodzenia śpią bardzo ładnie. Co jednak, gdy to nie nasze dziecko? Czy istnieją sposoby, dzięki którym nasze dziecko będzie szybciej zasypiało i przesypiało noce? Tak, ale od razu zaznaczę, że żaden z tych sposobów nie działa, jak magiczne zaklęcie i może się zdarzyć, że na Twoje dziecko nie zadziała.

Kąpiel o 19, sen o 19:30…

I od razu zaznaczę, że polecana od dawien dawna metoda, czyli wieczorny rytuał polegający na tym, że kąpiemy dziecko o 19, po kąpieli karmimy i o 19.30 odkładamy śpiącego malucha do łóżeczka u mnie nie zadziałała. Żadne z trójki moich dzieci nie zasypiało w ten sposób, a nawet jeśli się udało, to już o 21.00 było po spaniu :)

Co w takim razie zdało egzamin?

Od początku macierzyństwa jestem zwolenniczką rodzicielstwa bliskości. Dlatego oczywistym było dla mnie to, że dziecko będzie spało blisko nas, czyli w naszej sypialni, a jeśli będzie tego potrzebowało, również w naszym łóżku. Dzięki temu uniknęłam nocnych wędrówek z sypialni do dziecięcego pokoju i udawało mi się szybko reagować, gdy dziecko zaczynało się wybudzać. W takich sytuacjach wystarczało często potrzymać maleństwo za rączkę lub pogłaskać po główce, by spało dalej. Jeśli dzieci budziły się na karmienie przystawiałam je do piersi i pozwalałam zasnąć w moich objęciach. I chociaż słyszałam komentarze, że to błąd, bo nauczę dzieci zasypiania na ręku, nie przejmowałam się tym, bo widziałam, że nic nie działa tak skutecznie jak przytulenie maluszka i zapewnienie mu poczucia bliskości i bezpieczeństwa.

noworodek

Ciepłe kolory dla zapewnienia spokojnego snu

Aby zapewnić dziecku odpowiednie warunki do zasypiania w sypialni, zadbałam o jasną i ciepłą kolorystykę ścian. Zamiast intensywnych, krzykliwych kolorów, były to biel, beże lub szarości. Doskonałym wyborem jeśli chodzi o kolor ścian w sypialni jest też głęboki granat.

W ciągu dnia starałam się nie zaciągać rolet i zasłon (pomaga to nauczyć dziecko odróżniania od siebie pór dnia), a do wieczornego usypiania włączałam lampkę z delikatnym, ciepłym światłem. W naszej sypialni nigdy nie było telewizora i innych urządzeń, które mają świecące się przez całą noc diody. Nigdy też nie spaliśmy przy lampce palącej się przez całą noc. Kiedy dziecko zasypiało, wyłączaliśmy światło.

Temperatura ma znaczenie

Chcąc zapewnić dziecku jak największy komfort snu dbałam (i nadal to robię) o odpowiednią temperaturę w pokoju. Zawsze przed snem wietrzę też pokój, starając się wpuścić do pomieszczenia jak najwięcej świeżego powietrza. Zwracam dużą uwagę na to, w czym śpią moje dzieci. Wybierając dla nich piżamki, kupuję tylko te wykonane z czystej, 100% bawełny, również z upraw ekologicznych. Podobnie pościel – czyli śpiworki u niemowląt i kołderki u starszych dzieci. W łóżeczku naszych dzieci nigdy nie było pluszaków i zabawek, które mogą być zagrożeniem dla zdrowia noworodka i dziecka w wieku niemowlęcym, a dodatkowo mogą je rozpraszać, jeśli dziecko zamiast snem, zacznie interesować się zabawką.

Metoda prób i błędów

Tym, co ułatwiało nam wieczorny rytuał usypiania była wspomniana już bliskość, ale nie tylko. Gdy starsze dzieci miały już po kilkanaście miesięcy, ich usypianie potrafiło trwać godzinę, a nawet dwie. Długo szukaliśmy rozwiązania, które sprawi, że ten rytuał będzie nieco krótszy. Najważniejsze było wyłapanie momentu, w którym dziecko jest już gotowe do tego, by pójść spać. Niestety wielu rodziców wciąż żyje w przekonaniu, że dziecko zaśnie o tej godzinie, o której to sobie zaplanują. A prawda jest taka, że dziecko nie zaśnie dopóki jego organizm nie wyprodukuje odpowiedniej ilości hormonu snu.

jak uśpić dziecko

Dlatego zamiast leżeć dwie godziny w ciemnym pokoju i czekać, aż dziecko w końcu zaśnie, zaczęliśmy wprowadzać wieczorne rytuały, które powoli wyciszały dziecko i przygotowywały je do snu. Wiedząc, że na wytworzenie odpowiedniej ilości melatoniny organizm potrzebuje około dwóch godzin, widząc pierwsze oznaki zmęczenia wyłączyliśmy wszystkie urządzenia typu telewizor, czy komputer, przygaszaliśmy światła i zaczynaliśmy przygotowania do snu. Kąpiel z dodatkiem olejku lawendowego, kolacja, później czas na wieczorne przytulanie, rozmowy i czytanie ulubionych książek. Wszystko w spokojnej atmosferze, bez pośpiechu i poganiania, bo już czas. I ta metoda bardzo dobrze sprawdziła się szczególnie przy naszym średnim dziecku, które było najbardziej wymagające i miało najwięcej energii z całej trójki.

Aromaterapia – polecam

Jeśli chodzi o olejek lawendowy jako dodatek do wieczornej kąpieli lub aromatyzowania pomieszczeń, to bardzo polecam go wszystkim rodzicom. Lawenda ma udowodnione naukowo właściwości relaksujące i poprawiające jakość snu. Udowodniono też, że wpływa na mniejszą ilość pobudek w nocy. Można stosować ją już od pierwszego miesiąca życia, dodając lawendowy olejek eteryczny do kąpieli lub nawilżacza powietrza w sypialni. U nas świetnie sprawdza się również podczas przeziębienia, gdy dzieciom dokucza katar.

To, czego nigdy nie stosowałam, była polecana przez dość długi czas metoda: jak się wypłacze, to w końcu zaśnie. Nigdy nawet nie próbowałam zostawić płaczącego niemowlęcia w łóżeczku, a co dopiero wyjść z pokoju licząc na to, że jak się wypłacze to zaśnie. I tej metody usypiania dzieci na pewno nikomu nie polecam.

noworodek śpi

Podsumowując, gdybym miała podpowiedzieć młodym rodzicom, jak pomóc dziecku w zasypianiu i co zrobić, aby dziecko dobrze spało w nocy, byłoby zachęcenie do tego, by uzbroić się w cierpliwość i ucząc się siebie nawzajem, powoli i stopniowo wprowadzać określone rytuały i stały rytm dnia. Warto zadbać o to, aby dziecko miało swoje miejsce do spania, urządzić sypialnię w taki sposób, by nic dziecka nie rozpraszało, zapewnić maluszkowi bezpieczeństwo i komfort w jego łóżeczku. Nie ma też sensu wzbranianie się przed tym, by nie przytulać dziecka, nie kołysać, nie położyć obok siebie w łóżku do momentu, gdy zapadanie w spokojny, głęboki sen. Jeśli ma to wpłynąć na to, że dziecko będzie dobrze spało, to nie widzę powodów, by tego nie robić.

Ale najważniejsza rada, jakiej mogę udzielić, to pamiętanie o tym, że nie ma jednego, uniwersalnego sposobu na sen dziecka i nawet jeśli coś sprawdziło się u innych, niekoniecznie musi zadziałać też u nas. :-)

Przeczytaj również

Jak wspieram dzieci w nauce samodzielności?
Jak wspieram dzieci w nauce samodzielnoś…4808
5 pomysłów na zabawy w samochodzie nie tylko dla dzieci
5 pomysłów na zabawy w samochodzie nie t…7966
Jedna kreda, 10 pomysłów na zabawę
Jedna kreda, 10 pomysłów na zabawę5736
Kolejne artykuły