Właśnie czytasz

Poznaj tajniki koreańskiej pielęgnacji skóry

10938  
Udostępnij: 

Poznaj tajniki koreańskiej pielęgnacji skóry

Koreanki znane są z pięknych, porcelanowych cer bez skazy. Choć wydawać by się mogło, że to kwestia genów, to jednak spory udział w tym mają konkretne produkty oraz rytuały pielęgnacyjne wykonywane przez nie na co dzień, które znacznie różnią się od tych europejskich.

9. 10. 2020 3 Min czytania Marta Grzegorzak
Poznaj tajniki koreańskiej pielęgnacji skóry

Koreańska pielęgnacja na stałe zagościła na półkach Polek nie bez powodu. Osiągnąć można za jej pomocą świetne rezultaty – pogrubioną i jędrniejszą cerę, wyrównany koloryt, nawilżenie i rozjaśnienie. Jak jednak przemycić koreańskie rytuały do polskiej toaletki?

Podstawą jest oczyszczanie

Koreańska pielęgnacja, w przeciwieństwie do europejskiej, kładzie spory nacisk na oczyszczanie. Koreanki wiedzą, że nie tylko nawilżanie i działanie przeciwzmarszczkowe ma znaczenie, a również odpowiednie oczyszczenie porów i zmycie z naszej cery wszystkiego, co na niej zbędne – makijażu, sebum, silikonowych pozostałości po innych produktach, zanieczyszczeń z powietrza i kurzu. Najłatwiej zrobić to stosując wieloetapowe oczyszczanie!

Oczyszczanie według Koreanek zaczynamy od olejku myjącego lub balsamu. Oba te produkty mają gęste, tłuste konsystencje, które mają za zadanie rozpuścić makijaż. Wykonujemy z ich użyciem dwuminutowy masaż, a następnie spłukujemy ciepłą wodą i przystępujemy do mycia.

Koreanki wyjątkowo upodobały sobie pianki, które działają delikatniej, ale nadal skutecznie. Jedną z bardziej ekstremalnych metod jest metoda stu chluśnięć, która polega na stukrotnym opłukaniu wodą twarzy. Ja jednak nie polecam tej czynności chociażby ze względu na oszczędność wody!

Po oczyszczeniu twarzy wklepujemy w cerę toner. Nie przecieramy jej zwilżonym wacikiem, a wklepujemy produkt opuszkami lub ewentualnie spryskujemy nim twarz.

Najlepszym tonerem będzie ten koreańskich marek, jednak tonik o dobrym, bogatym naturalne składniki składzie również się sprawdzi. Toner można łatwo wykonać również w domu!

Toner z zielonej herbaty

Zaparz jedną torebkę zielonej herbaty w szklance wody. Dolej łyżkę octu jabłkowego i ostudź. W tak przygotowanym tonerze możesz zamaczać wacik i delikatnie przykładać go do twarzy.

Toner z tymianku

Cerom problematycznym na pewno spodoba się wersja z tymiankiem, który działa silnie przeciwbakteryjnie. Wystarczy zalać łyżkę suszonego tymianku szklanką wrzątku i zaparzyć. Dodatkowo możesz dodać do toneru kilka kropli naturalnego olejku z drzewa herbacianego, który pomaga w walce z niedoskonałościami.

Domowe tonery przechowuj w lodówce maksymalnie przez tydzień.

Punkt drugi – nawilżenie

Często zapominamy o tym, że samo oczyszczenie twarzy to nie wszystko. Koreanki jednak wiedzą doskonale, że dobrze oczyszczona cera potrzebuje odpowiedniego nawilżenia. Odwodniona i przesuszona ma tendencję do powstawania zmarszczek, łatwiej ulega podrażnieniom, a także do przetłuszczania się, co w przypadku cery problematycznej może powodować tworzenie się zaskórników.

Na jeszcze wilgotną skórę warto nałożyć koreańską esencję. Jak sama nazwa wskazuje, jest to bogaty w składniki odżywcze produkt, zazwyczaj w formie płynnej lub półpłynnej. Zawiera wszystko to, co dla naszej cery najlepsze, a jednocześnie ma bardzo lekką konsystencję, którą łatwo wpleść pomiędzy inne kroki. Warto też uzupełnić ten krok o lekki i łatwo przyswajalny przez skórę krem nawilżający, który dodatkowo zadba o to, aby skóra nie traciła wody, ale zatrzymała ją, dzięki czemu zyska młody i świeży wygląd przez cały dzień, pomimo stosowania, często wysuszających, produktów do makijażu.

Sprawdź też: Olejowanie włosów

Krem z filtrem nie tylko w słoneczne dni

Warto zwrócić uwagę także na religijne wręcz podejście Koreanek do kremów z filtrem. Podejście do ochrony przeciwsłonecznej jest wśród nich zgoła inne, niż wśród Polek. Sięgają one po krem z filtrem codziennie, bez względu na pogodę oraz porę roku, a często reaplikują go co 3-4 godziny.

Promienie UVA odpowiedzialne są za fotostarzenie się skóry, a na te narażone jesteśmy przez 365 dni w roku. Przenikają one również w dużej mierze przez szyby, więc krem z filtrem stanowi bazę i fundament koreańskiej pielęgnacji. Warto więc wziąć przykład z Koreanek, zaopatrzyć się w lekkie krem z filtrem i chronić skórę przed negatywnym działaniem promieni słonecznych nie tylko podczas upalnych, letnich dni.

Sprawdź też: Szczotkowanie ciała na sucho

Dieta ma znaczenie

Często wychodzimy też z założenia, że zewnętrzna pielęgnacja jest wystarczająca dla utrzymania zdrowej i pięknej cery. To jednak błąd. Wiele zależy od odpowiedniej diety, a kluczem do sukcesu stronienie od słodyczy. Koreanki jedzą zdrowo i wiedzą, że nadmierne spożywanie słodkości nie wpływa pozytywnie na ich piękno. Według moich koreańskich znajomych sekretem urody Koreanek jest jednak… kimchi! To kiszona kapusta z dodatkiem dużej ilości chili i specjalnych przypraw, którą Koreańczycy zajadają się praktycznie codziennie. Wzmacnia system odpornościowy i jest znana jako super foods, czyli najzdrowszej potrawy świata!

Koreańską pielęgnacją warto się bawić i dużo eksperymentować. Nie wszystkie triki sprawdzą się w przypadku polskich cer, a sporo kolorowych i przesłodkich koreańskich produktów to czysty marketing. Nie można jednak odmówić koreańskiej pielęgnacji działania. Koreanki to posiadaczki jednych z najpiękniejszych cer na świecie, więc zdecydowanie warto zainspirować się ich rytuałami.

Przeczytaj również

Jak dbać o cerę problematyczną?
Jak dbać o cerę problematyczną?7477
Skarpetkowe trendy, czyli jak je nosić, żeby nie było wtopy
Skarpetkowe trendy, czyli jak je nosić, …15209
Dlaczego nie trzeba się bać bielizny modelującej i jak ją nosić?
Dlaczego nie trzeba się bać bielizny mod…12595
Kolejne artykuły