Właśnie czytasz

Szukamy choinki – jaką wybrać, aby zachwycała nie tylko przez pierwszych kilka dni

1085  
Udostępnij: 

Szukamy choinki – jaką wybrać, aby zachwycała nie tylko przez pierwszych kilka dni

W zeszłym roku bardzo chciałam drzewko w doniczce - piękne, żywe, pachnące lasem. Kupiliśmy więc najpiękniejszy świerk, jaki znaleźliśmy, niestety miesiąc później z balkonu wyleciał martwy. To nie był mój pierwszy raz. Stwierdziłam więc, że choinka w donicy po prostu nie jest dla mnie, ale święta znów się zbliżają i tym razem chcę wybrać odpowiedzialnie.

12. 12. 2020 5 Min czytania Redakcja
Szukamy choinki – jaką wybrać, aby zachwycała nie tylko przez pierwszych kilka dni

Mam małe dzieci. Nie chcę, żeby pokłuły się o ostre igły świątecznej choinki. Nie chcę też, żeby drzewko po kilku dniach było gołe, a mój maluch zjadł połowę igieł z ziemi. Zależy mi, żeby święta były piękne, ale także bezpieczne przede wszystkim dla moich dzieci.

Zależy mi na doskonałej świątecznej atmosferze. Chciałabym, żeby choinka wytrzymała z nami jak najdłużej i w jak najlepszym stanie. Czy to możliwe? Poszukiwania czas zacząć.

Dlaczego nie kupię żywej choinki?

To oczywiste, że ze względu na moje dotychczasowe doświadczenia, zakup klasycznej, żywej choinki nie jest opcją dla mnie.

Myśl że ktoś długo hodował drzewko, potem je przewoził i pakował, aby ktoś inny mógł ją zabrać do domu, a po świętach spalić w spalarni napawa mnie smutkiem, ale oczywiście rozumiem, że każdy ma swój wybór i często żywe drzewka pięknie zdobią ogrody również przez resztę roku.

Gdy nie wyobrażasz sobie świąt bez żywej choinki

  • Kup drzewko jak najszybciej – pozwala to kontrolować dopływ wody i właściwe jej przechowywanie oraz pozwoli Ci zapobiec przedwczesnemu wysuszeniu.
  • Po przyniesieniu choinki do domu, dobrze jest skrócić pień o około 2 cm, aby lepiej chłonęła wodę i umieścić ją w stojaku z wodą lub wiadrze w chłodnym, ciemniejszym miejscu. Idealny będzie spokojny, zacieniony kąt balkonu.
  • Upewnij się, że kora dociera do wody. Jeśli masz choinkę na zewnątrz i temperatura utrzymuje się w okolicach zera, woda nie jest potrzebna.
  • Jeśli nie masz miejsca do przechowywania choinki, lepiej będzie jak najdłużej poczekać z zakupem, aby mieć pewność, że przetrwa co najmniej do Trzech Króli.
  • O igły możesz codziennie dbać zwykłym rozpylaczem wodnym – dłużej pozostaną zielone. Choinka nie powinna stać przy źródle ciepła.
  • Warto też pomyśleć o bezpieczeństwie, zwłaszcza jeśli w domu są dzieci lub zwierzęta. Choinkę można przywiązać do sufitu lub kupić mniejszą i postawić ją wyżej, poza zasięgiem dzieci i domowych pupili.

Święta z wypożyczalni

Można też pójść na kompromis i skorzystać z wypożyczalni choinek. Musisz o nią dbać zgodnie z instrukcją (podobnie jak o choinkę w doniczce), ale jest to wygodne – nie musisz niczego szukać ani sadzić.

vánoční stromeček

W wypożyczalni choinka zostaje przesadzona z ziemi do doniczki pod koniec lata. Możesz wtedy wybrać dowolny rozmiar i rodzaj w sklepie, i odebrać ją przed świętami Bożego Narodzenia. Najpóźniej po 14 dniach drzewko należy zwrócić. Czeka w doniczce do następnych świąt, ale po drugim sezonie wyjeżdża na wieś co najmniej na dwa lata. Następnie można ją ponownie wypożyczyć lub posadzić gdzieś w ogrodzie.

Jest to dla mnie fascynujące i zdecydowanie uważam to za jedną z opcji, które warto rozważyć. Jedyne, co może kogoś zniechęcić, to cena lub relatywnie krótki pobyt choinki w domu. Lubimy cieszyć się nią przez miesiąc, więc ja szukam innych możliwości.

Doniczka to trend, ale wymaga dużo pracy

Kolejnej szansy doniczce nie dam, ale może unikanie moich błędów pozwoli Ci utrzymać choinkę w dobrym stanie.

Właściwie zrobiłam tylko jeden, ale dość istotny błąd – nie posłuchałam rad dotyczących temperatury pomieszczenia i trzymałam choinkę przez dwa lub trzy tygodnie w ciepłym salonie. Ważne jest, aby choinka odpowiednio się przystosowała, najlepiej na balkonie lub w chłodnym pomieszczeniu. Jeśli zdecydujesz się na żywą choinkę, warto umieścić ją na stojaku z kółkami, aby łatwiej było ją przenosić.

Sztuczne i oryginalne

W tym roku najprawdopodobniej wybiorę sztuczną choinkę. A co, jeśli pozbędę się myśli, że choinka musi koniecznie być drzewem? Zapuszczam się w głębiny Internetu i znajduję skarby.

Choinka stworzona z książek, szyszek, opon, ozdobiona drabina – inspiracji nie ma końca…

Niedawno odkryłam też egzotyczną alternatywę – choinkę z ananasa. Wystarczy na Instagramie wpisać hashtag #PineAppleTree, a w efekcie wyskoczy cała gama inspirujących zdjęć. Nadal rozważam tę opcję, na pewno zmusiłaby nas to do ponownego rozważenia liczby prezentów.

kolíčky

Przeglądam dalej i znajduję coś, co moglibyśmy zrobić – drzewo zrobione z klamer do bielizny. Bomba! Jednak entuzjazm szybko zostaje zgaszony myślą o dwudziestu przytrzaśniętych, dziecięcych paluszków, więc wolę kontynuować poszukiwania. I w końcu krzyczę eureka!

Wreszcie czuję, że znalazłam to, czego szukam. Zrób drzewo z tego, co jest w domu i co znajdziesz w lesie lub we własnym ogrodzie! Wystarczy kilka gałęzi, kawałki materiału, gwoździe lub drucik i powstaje wisząca choinka. Nikogo to nie zaboli, nic się nie marnuje, a świąteczna atmosfera jest gwarantowana.

Zaskakująca decyzja – będziemy mieli sztuczną choinkę!

Iskra wątpliwości wciąż lata mi po głowie, więc myślę dalej. Przecież nie pójdę do hipermarketu po sztuczne drzewko! W końcu wszyscy się go dzisiaj pozbywają!

vánoční stromeček

Chwila! Jeśli tak, to bazary muszą być pełne choinek. Przeszukuję Internet i już jest dla mnie jasne, że moja wyczerpująca podróż dobiegła końca. Kupimy choinkę z drugiej ręki! Jeśli kolejny milion ludzi zrobi to samo, nic złego się nie stanie, mój mały chłopczyk nie wyląduje na izbie przyjęć z igłą w brzuchu, będziemy mieć choinkę na zawsze i już nigdy nie będę musiała martwić się jej wyborem. A jeśli w końcu stanie się cienką, odrapaną miotłą, po prostu kupię następną i przykleję dodatkowe gałęzie.

Jeśli więc chcesz w tym roku zobaczyć wyjątkową choinkę z PVC z recyklingu, wpadnij do nas. Dla mnie najważniejsze jest ekologiczne rozwiązanie. Wprawdzie plastik nie jest niczym, co chciałabym kupować, ale w tym przypadku nie mam nic przeciwko – ochronię środowisko naturalne i uratuję coś, co komuś już się nie przyda, a w naszym domu zyska drugie życie.

Przeczytaj również

Kalendarz adwentowy, z którym nie przytyjesz, ale nastroisz się na święta
Kalendarz adwentowy, z którym nie przyty…2082
Moje triki na oszczędzanie pieniędzy
Moje triki na oszczędzanie pieniędzy24564
Sezon zroszonych okien wystartował. Zwalcz wilgoć w swoim domu!
Sezon zroszonych okien wystartował. Zwal…79725
Kolejne artykuły