Właśnie czytasz

Pedicurzystka radzi, jak zadbać o swoje stopy w domu

18951  
Udostępnij: 

Pedicurzystka radzi, jak zadbać o swoje stopy w domu

Zawsze byłam miłośniczką trampek. Nosiłam je bez względu na porę roku, dobór garderoby czy okoliczności wyjścia. Pedicure w salonie kosmetycznym to nie była rzecz, o której kiedykolwiek bym myślała. Wystarczała mi domowa i nieskomplikowana pielęgnacja.

18. 7. 2020 5 Min czytania Redakcja
Pedicurzystka radzi, jak zadbać o swoje stopy w domu

Im jestem starsza, tym bardziej zwracam jednak uwagę na to, jakie buty noszę, do czego będą mi pasować i jak to będzie wyglądać. Kiedyś nie czułam potrzeby nadmiernego dbania o swoje stopy. Dzisiaj natomiast muszę myśleć o tym, żeby je nawilżyć, zadbać o paznokcie i raz na jakiś czas wybrać się na wizytę do pani pedicurzystki.

Poza tym staram się dbać o swoje nogi w domu. Domowy pedicure wymaga nie tylko uwagi skoncentrowanej na nogach, które noszą nas przez życie – to także relaks dla całego ciała i duszy. Tak, ja wszystko jestem w stanie przekuć w relaks! Czasami wystarczy mi pół godziny na same stopy, a innym razem łączę pedicure z manicurem oraz pielęgnacją cery i tym samym urządzam sobie dłuższą chwilę dla siebie. To wprawdzie zdarza się rzadko, ale bardzo to lubię. Uważam, że od czasu do czasu należy się rozpieszczać.

Jeśli uważasz, że te pół godziny da się spożytkować lepiej, pewnie masz rację. Jednak raz na jakiś czas warto sobie pozwolić na odrobinę przyjemności.

  O nogi należy dbać codziennie. To one nas noszą po świecie. Minimum jakie możemy dla nich zrobić, to odpowiednie nawilżenie albo przynajmniej potraktowanie ich pumeksem w czasie kąpieli. ;mówi Zuzana Stupková, pedicurzystka.

Domowa pielęgnacja vs wizyta u pedicurzystki

Ludzie dzielą się na dwie grupy – Ci, którzy raz w miesiącu chodzą do pedicurzystki, aby pozwolić sobie na chwilę relaksu i przyjemności (to samo dotyczy wizyty u fryzjera czy manicurzystki) oraz Ci, którzy wolą wykonywać pedicure w domu. Pytanie, które sobie zadawałam podczas pisania tego artykułu, brzmi: jak często powinnyśmy chodzić na pedicure?

Każda klientka ma inne potrzeby. Niektóre kobiety mają problem z szybko rosnącymi paznokciami, inne walczą ze zrogowaciałym naskórkiem lub odciskami. Są też kobiety, które uwielbiają mieć pięknie pomalowane paznokcie i przychodzą do salonu, żeby się zrelaksować. W mojej opinii, jeśli kobieta nie walczy z wyżej wspomnianymi problemami, spokojnie może się wybrać na wizytę do salonu raz w miesiącu. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie mamy stopy. Jednak większość moich klientek przychodzi do mnie raz w miesiącu.

Co potrzebuję do domowego pedicure?

W domowej kosmetyczce nie powinno zabraknąć pumeksu, obcinacza do paznokci i do skórek wokół nich, patyczków do skórek z drzewa pomarańczowego, odżywczego lakieru do paznokci i kremu nawilżającego do stóp.

 Pedicurzystka zwraca uwagę, że profesjonalne akcesoria i profesjonalne narzędzia nie powinny być używane w domu. Wyłącznie profesjonaliści wiedzą, jak prawidłowo posługiwać się nimi.

Obcinacz vs nożyczki

Jeśli tak jak ja zastanawiasz się, czym właściwie należy obcinać paznokcie, odpowiedź jest prosta:

Dla mnie najbardziej praktyczny jest obcinacz do paznokci. Następnie wyrównuję jeszcze paznokcie pilnikiem. Jeśli klient ma bardzo grube paznokcie – to dotyczy najczęściej dużego palca u nóg – można je dodatkowo spiłować z wierzchu, aby były cieńsze.

Małymi krokami w stronę pięknych stóp

Domowy pedicure powinnyśmy traktować przede wszystkim jako zabawę. Pozwól sobie na chwilę relaksu – podczas kąpieli przeczytaj książkę, posłuchaj ciekawego podcastu lub włącz w tle ulubiony serial, a pedicure potraktuj jako mały rytuał. U mnie się to sprawdza. Wystarczy, że włączę jeden, godzinny odcinek ulubionego serialu i wiem, że zdążę jeszcze nałożyć na twarz nawilżającą maskę.

Zacznij od kąpieli

Kąpiel pozwoli Ci zmiękczyć naskórek. Do wody możesz też dodać sól morską czy różne olejki zapachowe. Ważne jest, aby nogi moczyć około 10-15 minut.

Rada pedicurzystki

 Masz problem z nadmiernym poceniem się stóp? Zwalcz problem kąpielą. Do wody dodaj ocet i mocz nogi przez około 15-20 minut. Na nadmierne pocenie się stóp dobry jest także prysznic naprzemiennie w ciepłej i zimnej wodzie. Warto też mieć przy sobie parę zapasowych skarpetek i spray przeciwko nadmiernemu poceniu się stóp.

Weź przyrządy

Nogi po kąpieli wysusz, a następnie za pomocą pumeksu usuń zrogowaciały naskórek. Kolejnym krokiem jest obcięcie paznokci. Uwaga, paznokcie na stopach zawsze obcina się równo – nie należy ich zaokrąglać, gdyż to może powodować wrastanie paznokci.

Zaczynając swoją przygodę z pielęgnacją stóp często nie wiemy, kiedy należy „przestać” piłować zrogowaciały naskórek.

Laik nie powinien usuwać zrogowaciałego naskórka w domu żadnymi ostrymi przyborami. Wynika to z faktu, że można się w ten sposób łatwo zranić lub usunąć za dużo naskórka i w ten sposób zrobić sobie krzywdę.

Rozwiązanie?

Do domowego stosowania polecam pumeks lub zmiękczające alkaliczne płyny, które wystarczy pozostawić na chwilę na suchej skórze, a następnie spiłować zrogowaciałą warstwę. Piłowanie nie powinno sprawiać bólu ani uczucia palenia.

W sklepach można kupić alkaliczne płyny (często też kremy), których zadaniem jest zmiękczenie zrogowaciałego naskórka na piętach, dzięki czemu jego usunięcie jest dużo szybsze.

Pielęgnacja końcowa

Jeśli chcesz, na koniec możesz zafundować swoim stopom peeling. Ten możesz kupić lub zrobić go sama. Jeśli z jakichś powodów się spieszysz lub nie masz ochoty na peeling, sięgnij po krem nawilżający i dokładnie posmaruj nim stopy. Tak, wiem – krem latem? Nie obawiaj się, to nie jest takie złe. Ostatnie chwile na wchłonięcie się kremu możesz wykorzystać w dowolny sposób – manicure, relaks, czytanie artykułów lub chwila oddechu. Przecież nie ma się gdzie spieszyć, prawda?

Po co nawilżać stopy?

Gdy stopy są dobrze nawilżone, nie pękają. Jeśli ten problem Cię dotyczy, możesz też sięgnąć po krem zawierający mocznik. Popękane pięty mogą mieć wiele przyczyn – od źle dobranego i zbyt ciężkiego obuwia (to spowodować może zbyt duży nacisk wywierany na stopy), przez grzybicę i zakurzone środowisko, aż po przesuszoną skórę. W pierwszej kolejności zawsze należy ustalić przyczynę, a dopiero później ją zwalczać.

Problemy zdrowotne a pedicure

Jeśli walczysz z jakimiś schorzeniami zdrowotnymi dotyczącymi stóp, koniecznie zgłoś się do lekarza. Zastanawiasz się, czy pedicurzystka może rozwiązać Twoje problemy? Z większością prostych dolegliwości pomoże. Jednak jeśli cierpisz na ostry stan zapalny wywołany wirusem lub masz żylaki, świerzb, otwarte rany albo jesteś w zaawansowanym stadium ciąży, lepiej odłóż wizytę u pedicurzystki.

Pedicure jest bardzo ważny w przypadku cukrzycy

W przypadku osób chorych na cukrzycę należy zachować ostrożność. Są bardziej podatni na infekcje, mają obniżony poziom czucia, gorzej goją się u nich rany, w związku z czym zranienie podczas zabiegu pedicure może być niebezpieczne. Właśnie dlatego warto dbać o skórę już w domu – codziennie obserwować, czy nie doszło do zranienia lub innych zmian skórnych. Nogi należy dokładnie myć i suszyć. Istotne są regularne wizyty u lekarza i wysokiej jakości obuwie – najlepiej zakryte, aby nie doszło do zranień czy infekcji wynikających z warunków zewnętrznych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zawsze należy zasięgnąć porady lekarza ortopedy lub samej pedicurzystki.

Zawsze informuj o swoim stanie zdrowia

W każdym przypadku informuj pedicurzystkę o swoim stanie zdrowia. To, że masz cukrzycę, jest dla niej ważną informacją – pedicure należy wykonywać z należytą ostrożnością, a pierwszeństwo w tym przypadku ma suchy pedicure.

Co z innymi problemami skórnymi?

Mamy w rodzinie osobę chorą na łuszczycę, a ja czasami walczę z odciskami i siniakami spowodowanymi nową parą butów. Z tym wszystkim jest mi w stanie pomóc pedicurzystka. Przy grzybicy, oprócz domowej pielęgnacji, warto używać preparatów – dostępnych na receptę lub nie – z apteki. Jeśli masz problem z opuchlizną, mocz nogi w wodzie z dodatkiem soli morskiej i nawilżaj je kremem.

Odciski to owalne, często zakończone zgrubiałym naskórkiem pęcherze, które przy dotyku bolą. W głównej mierze mylimy je z brodawkami, których – w przeciwieństwie do odcisków – pedicurzystka nie usunie. W tym przypadku ważną rolę odgrywa lekarz.

Sprawdź też: Szczotkowanie ciała na sucho – mój sposób na gładką skórę

Akcesoria do domowej pielęgnacji

Akcesoria do domowej pielęgnacji

Akcesoria łazienkowe i kosmetyczne znajdziesz na Tchibo.pl

Do sklepu internetowego

Przeczytaj również

Czego możesz się dowiedzieć od higienistki stomatologicznej?
Czego możesz się dowiedzieć od higienist…3019
Olej wcale nie obciąża włosów! Dzięki niemu moje włosy są piękne i odżywione.
Olej wcale nie obciąża włosów! Dzięki ni…5885
Szczotkowanie ciała na sucho – mój sposób na gładką skórę
Szczotkowanie ciała na sucho – mój…6564
Kolejne artykuły