Właśnie czytasz

Domowe SPA dla twarzy. Wykorzystaj to, co masz w lodówce!

21260  
Udostępnij: 

Domowe SPA dla twarzy. Wykorzystaj to, co masz w lodówce!

Często weekendy są dla mnie momentem, w którym dbam o swoje ciało, a jednocześnie pozwalam sobie na odrobinę rozpusty. Czas spędzony na kanapie przy ulubionym serialu, zdecydowanie zbyt kaloryczna gorąca czekolada i maseczka na twarzy to mój ulubiony przepis na niedzielne popołudnia. Niekiedy zapominam uzupełnić "maseczkowe" zapasy, ale wtedy z pomocą przychodzi mi... zawartość lodówki!

13. 2. 2021 3 Min czytania Marta Grzegorzak
Domowe SPA dla twarzy. Wykorzystaj to, co masz w lodówce!

Istnieje przekonanie, że jedzenie powinno pozostać jedzeniem, ale niektóre produkty naprawdę z powodzeniem nadają się do wykorzystania w roli kosmetyków. Nie jestem największą fanką nakładania na twarz wszystkiego co popadnie, jednak kilka składników na stałe gości w mojej leniwej, niedzielnej pielęgnacji. Mam dziś dla Was kilka przepisów, które z powodzeniem wykonacie w parę minut w domu!

Maseczki na bazie jogurtu

Jogurt naturalny świetnie koi i odświeża cerę. Nie bez powodu jest babcinym remedium na wszelkie problemy skórne! Lubię go używać jako bazę dla kilku bardzo prostych, ale efektywnych maseczek.

Najprostszy ze sposobów to po prostu użycie jogurtu naturalnego jako maseczki, jednak polecam pójść o krok dalej i wzbogacić go kilkoma składnikami. Łyżka suszonego rumianku zalana łyżką wrzątku i wymieszana z łyżką jogurtu to idealna maseczka łagodząca wszelkie zaczerwienienia i podrażnienia. Sprawdzi się także po opalaniu, peelingach, mniej inwazyjnych zabiegach (np. mikrodermabrazja), a także do stosowania na co dzień przy bardzo wrażliwej cerze.

Jeśli zależy Wam na ujędrnieniu skóry, rumianek zastąpcie świeżą, posiekaną pietruszką, która posiada właściwości lekko rozjaśniające i nawilżające. W obu przypadkach maseczkę należy pozostawić na skórze na 15-20 minut, a następnie zmyć wodą.

Sprawdź też: Szczotkowanie ciała na sucho

Maseczki na bazie miodu

Miód jest naturalnym humektantem, czyli substancją silnie nawilżającą. Moja babcia nauczyła mnie, że nałożony grubą warstwą na usta i pozostawiony na noc działa lepiej niż niejeden balsam!

Podobnie wpływa na skórę twarzy i z powodzeniem możecie nakładać go cienką warstwą, a następnie zmyć po 15-20 minutach. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby ulepszyć go dodatkowymi składnikami. Łyżeczka miodu wymieszana z łyżeczką żelu aloesowego (najlepiej takiego prosto z liścia, ale gotowy też się sprawdzi) to nawilżająca bomba, którą lubię stosować przez 15 minut przed większym wyjściem. Tak nawilżona skóra wygląda pięknie pod makijażem!

Posiadaczki cer suchych pokochają połączenie łyżeczki miodu z kilkoma kroplami ulubionego oleju naturalnego. Sprawdzi się olejek do twarzy, ale i oliwa z oliwek, olej z pestek winogron, olej ze słodkich migdałów czy olej arganowy. Maseczkę warto zostawić na 15-20 minut. Ja lubię zmywać ją samą wodą, dzięki czemu na mojej skórze pozostanie cienka warstwa olejku, natomiast jeśli nie lubicie tego efektu, możecie zrobić to również żelem. 

Maseczka z kurkumy

Tę maseczkę musicie wypróbować – jej właściwości przebijają jakąkolwiek inną domową maseczkę, jaką znam. Kurkuma ma silne właściwości przeciwzapalne oraz rozjaśniające, co czyni ją idealnym składnikiem dla osób z cerą trądzikową oraz tych, które borykają się z przebarwieniami skórnymi. Stosowana regularnie widocznie je rozjaśnia.

Kurkumę można mieszać z wodą lub miodem, jednak moje ulubione połączenie to jedna łyżka suszonej kurkumy i jedna łyżka jogurtu naturalnego. Maseczkę nakładamy na 15-20 minut i uwaga, to bardzo ważne – dość szybko zmywamy ją wodą, po czym dodatkowo żelem do twarzy. W innym wypadku możemy spodziewać się lekko pomarańczowego zabarwienia skóry, czego zapewne wolelibyśmy uniknąć. Już po jednym użyciu zauważyć można bardzo pozytywny wpływ na stany zapalne, które się wyciszają, a po kilku razach następuje rozjaśnienie istniejących przebarwień. Po tę maseczkę najlepiej sięgać dwa razy w tygodniu.

Sprawdź też: Olejowanie włosów

Mam nadzieję, że zainspirowałam Cię do dbania o cerę w naturalny sposób z wykorzystaniem składników, które masz w swojej kuchni. :-)

Przeczytaj również

Wybieram nowe okulary! Optyk radzi, jaki kształt i materiał pasuje do twarzy
Wybieram nowe okulary! Optyk radzi, jaki…16392
Galaretka odżywia włosy? Nie wierzyłam, ale efekt mnie zaskoczył!
Galaretka odżywia włosy? Nie wierzyłam, …37398
Robię samodzielnie manicure hybrydowy. Jak się za to zabrać?
Robię samodzielnie manicure hybrydowy. J…21981
Kolejne artykuły